like it :)
Natasza, ale przecież Ty nie palisz :D
Nie wiem, jakoś mi to zupełnie nie pasuje do siebie, znaczy się Żywiołak i zaangażowanie proekologiczne. Całość brzmi cholernie przedszkolnie...
Może i przedszkolnie, ale co z tego? ;) Moim zdaniem jest świetna :)Ostatnio popularna scenka w domu wygląda tak: mąż nagle ni z tego ni z owego zaczyna sobie podśpiewywać pod nosem "wypalanie trawwwaaaaaarrrgggggg!!!! To Twoja wina!!!"
:DDD
Shinu, ale to jest piosenka o paleniu zupełnie innej trawy. Co też jest nielegalne...
like it :)
OdpowiedzUsuńNatasza, ale przecież Ty nie palisz :D
OdpowiedzUsuńNie wiem, jakoś mi to zupełnie nie pasuje do siebie, znaczy się Żywiołak i zaangażowanie proekologiczne. Całość brzmi cholernie przedszkolnie...
OdpowiedzUsuńMoże i przedszkolnie, ale co z tego? ;) Moim zdaniem jest świetna :)
OdpowiedzUsuńOstatnio popularna scenka w domu wygląda tak: mąż nagle ni z tego ni z owego zaczyna sobie podśpiewywać pod nosem "wypalanie trawwwaaaaaarrrgggggg!!!! To Twoja wina!!!"
:DDD
OdpowiedzUsuńShinu, ale to jest piosenka o paleniu zupełnie innej trawy. Co też jest nielegalne...
OdpowiedzUsuń