sobota, 29 stycznia 2011

Trochę propagandy ekologicznej

Proszę Was bardzo, wszystko prawda ;)


Polecam słuchać głośno i na dobrych głośnikach :)

piątek, 14 stycznia 2011

Przesyłki

Kto w ogóle wpadł na pomysł, żeby przekazywać komuś książkę za pośrednictwem mojego męża? Przecież to chyba było wiadome, że najpierw on ją przeczyta, prawda? Ba, wręcz zaczęłabym się o niego martwić, gdyby tego nie zrobił. Anyway, Melon, przesyłka do Ciebie ma się dobrze, czasem nawet wysłuchuję jej fragmenty :)

A poza tym kaszel, kaszel i kaszel. Dwa kasłaki. Poza tym nie wiem czy wiecie, ale kasłanie jest tak samo zaraźliwe jak ziewanie.

poniedziałek, 10 stycznia 2011

Choinka

Czas się trochę pochwalić ;)
Więcej zdjęć na Picasie.
Choinka obecnie nie wygląda już tak ładnie, bo mąż się zaopiekował ozdobami pod moją nieobecność ;)



Lukrowe cuda

Zostało mi trochę lukru po piernikach :) Pomysł podchwycony z miotły.







Land Rover Defender

Prezent dla męża ;)




Domek z piernika





Pierniczki



Gość II

Przyszedł kot do Kota. Kot zaczął miauczeć za szybą, więc Kot na kota naprychał. Kot za oknem postanowił umyć więc pyszczek, miauknął, prychnął i zniknął.



PS. Tak, też widzę, że mamy brudne szyby.

Włosy czesane wiatrem

Czyli chwilowo nie potrzebuję gumek do włosów ;)



piątek, 17 grudnia 2010

Pierniczkowanie

Pierniczki pierwsze:



Pierniczki drugie wersja eksperyment:


Pierniczki drugie wersja podstawowa:








Wspominałam, że mam komputer w lukrze? ;)