Wydaje nam się, że sąsiadka nie ma gdzie trzymać butów, bo taki obraz ukazuje nam się za każdym razem jak otwiera okno. Chociaż ostatnio czerwone szpilki poszły w odstawkę, a ich miejsce zamieniły niebieskie. Był też poranek, kiedy mąż mój ujrzał gołębia śpiącego w jednym z butów.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz