sobota, 17 kwietnia 2010

Pył

W odpowiedzi na smsy mojej mamy, a także pytania Mari i Shina - od tygodnia mamy za oknem błękitne niebo w ciągu dnia i gwiazdy w ciągu nocy. Chyba że pył wulkaniczny jest tak naprawdę gwiezdnym pyłem to trochę może zmieniać postać rzeczy ;)

6 komentarzy:

  1. U nas pył też się objawia niebieskim niebem;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo niebieskim; i jeszcze obłędnie świecącym słońcem. Ale o tym, że jest, przekonaliśmy się wczoraj, kiedy kolega wypucował samochód przed ślubem znajomych, po kilku godzinach się do niego pakowaliśmy, i odkryliśmy, że jest pokryty dość grubą warstewką pyłu. W spokojnej dzielnicy willowej, przy niemal zerowym ruchu ulicznym.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja umyłam okna dwa dni temu, na razie wyglądają ok :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja na wszelki wypadek znów wzięłam dodatkowy prysznic aby zmyć ten niewidzialny pył z włosów i brwi

    OdpowiedzUsuń
  5. Na pewno sie juz wzarl w nasze ciala, i niebawem zaczniemy swiecic w ciemnosci, tylko poczekajcie -_-

    OdpowiedzUsuń
  6. A okna nadal czyste - mimo deszczu ;)

    OdpowiedzUsuń